niedziela, 16 września 2012

OBLIVIATE


***
Dzisiaj już naprawdę biorę się do roboty. Zamykam Facebooka, Kwejka, Demotywatory i wszystkie rozpraszacze. Tak jakby OBLIVIATE na cały Boży świat. Jedyne co istnieje to ja i moje ulubione sceny w "Rulebreakerce". No i muzyka, bez której nie wyobrażam sobie pracy. Cisza jakoś mnie prześladuje i rozprasza.
Mam postanowienie. Na przełomie września i października chcę już zacząć rozsyłać powieść do wydawnictw, żeby pierwsze odpowiedzi móc dostać jeszcze przed końcem tego roku (jeżeli takowe nadejdą; staram się patrzeć na przyszłość optymistycznie).
Także OBLIVIATE
i
NOX.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz